Mitutoyo AZS Wratislavia podsumowuje pierwszą część sezonu

Półmetek sezonu już za zawodnikami wrocławskiej ekipy. Minione miesiące były dla wszystkich bardzo intensywne, ale udane. Sukcesy na Akademickich Mistrzostwach Polski, cyklu imprez Bike Maraton czy na etapówce Bike Adventure napawają dużą dawką optymizmu przed nadchodzącą, drugą częścią sezonu.

Sezon startowy 2017 rozpoczęliśmy od zgrupowania w Jeleniej Górze. Pod koniec marca pierwszym sprawdzianem formy było austriackie Langenlois, gdzie na Kamptal Klassik startowali nasi zawodnicy w międzynarodowym wyścigu XCO.

Łukasz Klimaszewski

Początek sezonu układał się w kratkę. Dość udaną inaugurację zaliczyłem podczas wyścigu XC w Austrii. Potem było taplanie się w błocie i parę nieudanych startów. Zawsze jest ten dylemat pomiędzy ambicją zawodnika, aby cisnąć od marca do września na 100%, a bardziej przemyślanym planem budowy formy na sezon.
W Polsce tradycyjnie rozpoczęliśmy sezon od startów w Bike Maratonie. Specjaliści od olimpijskiego Cross country przygotowywali się intensywnie do Akademickich Mistrzostw Polski. Z racji studenckich korzeni i obecność wielu osób uczących się w szeregach naszej ekipy, kluczowym startem były właśnie AMP, które w tym roku odbyły się w Chorzowie.

Akademickie Mistrzostwa Polski

Aspiracje jak i nadzieje pokładaliśmy najbardziej w Karolinie Cierluk i Krzysztofie Łukasiku. Wszystko poszło zgodnie z planem i już pierwszego dnia zawodów cieszyliśmy się ze złotego medalu. W jeździe indywidualnej na czas Karolina Cierluk zajęła pierwsze miejsce. Krzysztof Łukasik w rywalizacji mężczyzn zajął dobre 7 miejsce.
 
W wyścigu ze startu wspólnego obsada była bardzo mocna, jednak nie przeszkodziło to Krzyśkowi i Karolinie w zajęciu wysokich miejsc. W elicie kobiet, Karolina uplasowała się na najniższym stopniu podium, natomiast Krzysiek został akademickim wicemistrzem Polski. Z tych zawodów wróciliśmy z tarczą!

Karolina Cierluk

Mimo ciągnącego się roku akademickiego udało się odpowiednio przygotować do Akademickich Mistrzostw Polski, gdzie zdobyłam złoty i brązowy medal. Natomiast wygrana jazda na czas Akademickich Mistrzostw Polski była ogromną niespodzianką. Myślę, że to był najlepszy weekend w tej części sezonu.

Mistrzostwa Świata w Maratonie

Na Mistrzostwa Świata w maratonie do niemieckiego Singen pojechaliśmy przede wszystkim po cenne doświadczenie. Zakwalifikowanie się Krzyśka i Karoliny do kadry narodowej było z pewnością nie lada wyróżnieniem dla samych zawodników jak i całej ekipy. W elicie kobiet Karolina została sklasyfikowana jako 53 zawodniczka, natomiast Krzysiek jako 88 zawodnik. Wyniki z pewnością mogły być lepsze, jednak rywalizacja studentów z zawodowcami jest niezwykle trudna i nierówna.
Krzysiek Łukasik
Cieszę się, że klub Mitutoyo AZS Wratislavia Wrocław umożliwił mi starty na kilku fajnych zagranicznych imprezach (Austria, Czechy, Niemcy) i przede wszystkim zabrał na Mistrzostwa Świata w maratonie MTB. Sam wynik z Singen bezwątpienia nie jest spektakularny, ale myślę, że zebrane doświadczenie zaprocentuje kiedyś w przyszłości. Ponadto, takie straty są bardzo potrzebne, jeśli myśli się o dalszym rozwoju.
Karolina Cierluk
Sam start na Mistrzostwach Świata w maratonie, który był wzięty „z biegu” zaliczam do udanych – pomimo końcowego wyniku, który był spowodowany odwodnieniem.

Bike Adventure

Czterodniowy wyścig etapowy MTB Bike Adventure rozgrywany w dniach 1-4 lipca 2017 r. był dla naszej drużyny ważnym startem. Z bardzo dobrej strony na dystansie PRO pokazał się zawodnik elity Łukasz Klimaszewski, który mimo defektu na 3 etapie wywalczył 6. miejsce OPEN (4. M2). Z kolei na dystansie FUN królowała młodzież, gdzie jeden etap wygrał 15-letni Adam Wąsowicz (junior młodszy) a w generalce wywalczył miejsce trzecie.

Słodko-gorzkie Mistrzostwa Polski

Krajowy czempionat był dla wszystkich specjalistów do Cross Country najważniejszym sprawdzianem formy po pierwszej części sezonu. Rezultaty można ocenić jako słodko-gorzkie. Świetnie podczas tej imprezy pokazali się nasi najmłodsi kolarze. Hania Fijałkowska wygrała w Młodziczkach, natomiast Jakub Kowalczyk zajął bardzo dobre 5 miejsce w bardzo mocnej obsadzie. Podczas wyścigu sztafet Karolina Cierluk,Krzysztof Łukasik, Adam Wąsowicz oraz Jakub Kowalczyk wywalczyli 5 miejsce. Rezultat jak najbardziej godny pochwały.
Kluczowe dla ekipy Mitutoyo były wyścigi Elity. Karolina Cierluk mierzyła się z najlepszymi zawodniczkami w kraju, z Mają Włoszczowską na czele. Trudna i wymagająca kondycyjnie trasa pozwoliła na zajęcie 8 miejsca w kategorii do lat 23 oraz 13 miejsca Open w elicie kobiet. Studentka biotechnologii mimo wyczerpującej sesji naukowej pokazała, że jest w stanie walczyć na najwyższym poziomie.
Jeszcze trudniej zapowiadał się wyścig elity mężczyzn. Nadzieje na wysokie miejsce Krzyśka Łukasika zostały pogrzebane niestety tuż po starcie. Kraksa w której brał udział Krzysiek sprawiła, że już od początku rywalizacji musiał on odrabiać spore straty. Mimo bardzo mocnego tempa, udało się uzyskać 12 lokatę.
Krzysztof Łukasik
W dopełnieniu dobrej, pierwszej części sezonu zabrakło jednak pewnej “kropki nad i”. Liczyłem na to, że podczas Mistrzostw Polski rozgrywanych “u siebie” w Warszawie uda mi się osiągnąć rezultat będący dopełnieniem, fajnym zamknięciem pierwszej części. Niestety, jak wszyscy wiemy sytuacja potoczyła się trochę inaczej. Nie można się jednak tym zanadto przejmować.
Karolina Cierluk
Niestety docelowej imprezy pierwszej połowy sezonu – Mistrzostwa Polski XCO, nie mogę zaliczyć do udanych. Do przygotowania i startu włożyłam 100%. Jednak problem z tarczycą z jakim się borykam od kilku lat szybko zweryfikował moją dyspozycję w tym okresie. Mam nadzieję, że po konsultacjach w najbliższym czasie ze specjalistami szybko wrócę do formy z wiosny.

Mistrzostwa Dolnego Śląska

 
Warto odnotować, że w Mistrzostwach Dolnego Śląska rozgrywających się w Zieleńcu Krzysztof Łukasik zwyciężył, a Karolina Cierluk zajęła bardzo dobre 2 miejsce. Na dystansie Mini 2 miejsce zajął także Krzysztof Łukaszewicz, a Kamil Dziedzic (manager) zajął 2 miejsce w klasyfikacji Mistrzostw Polski Bankowców. Krzysztof Kwaśniewski zajął 11 miejsce w kategorii M2.

Kluczowe miesiące dla całej ekipy

Obecnie większa część ekipy trenuje przed kolejnymi wyścigami, które rozpoczną się już w sierpniu. W drugiej części sezonu pojawimy się na Bike Maratonie, Pucharze Strefy MTB Sudety oraz lokalnych wyścigach Cross Country. To jednak nie koniec, kluczową imprezą, która odbędzie się już w sierpniu są Mistrzostwa Europy w maratonie. Na tych zawodach reprezentować będzie nas Łukasz Klimaszewski.
Łukasz Klimaszewski
Już za kilka dni, najważniejsza dla mnie impreza na Słowacji. Startowałem tam dwukrotnie. Dwukrotnie stawałem na najniższym stopniu podium. Nie da się tego jednak odnieść do rangi ME. Najważniejsze, że znam trasę i wiem jak bardzo będzie ciężko.
Krzysztof Łukasik
Co zrozumiałe, mam za sobą starty lepsze i gorsze. Szybko z pamięci chciałbym wymazać wyścigi rozgrywane na przełomie kwietnia i maja, kiedy to natłok codziennych obowiązków sprawił, że wyraźnie zabrakło mi sił na ściganie. Usatysfakcjonowały mnie za to występy w Pradzę na drugiej edycji Pucharu Czech, medal Akademickich Mistrzostw Polski i ostatni Bike Maraton w Bielawie. Ogólnie całkiem pozytywnie odbieram pierwszą część sezonu. Udało mi się pojechać kilka solidnych wyścigów. Sezon jest jeszcze długi, przed nami co najmniej kilka naprawdę fajnych wyjazdów, a we wrześniu drugie, równie ważne, Mistrzostwa Polski – w maratonie MTB w Wałbrzychu.
Karolina Cierluk
Podsumowując pierwszą połowę sezonu, w której głównie królowały starty cross country, mogę być zadowolona ze swoich osiągnięć. Dziękuję mojej drużynie za wsparcie w okresie startowym, dzięki zaangażowaniu team’u miałam okazję do ścigania się po całej Polsce, a także poza granicami kraju (Czechy, Niemcy). Wsparcie finansowe w celu renowacji roweru przed sezonem, jaki i zaopatrzenie w odżywki jest nieocenione dla „studenta-sportowca” :).Podziękowania dla Trenera, Adama Starzyńskiego, za zaangażowanie, pomoc, motywowanie i dopingowanie! Przede mną druga część sezonu, w której mocno stawiamy na maratony. Oby moc wróciła! Trzymajcie kciuki i widzimy się na wyścigach!”
Łukasz Klimaszewski
Początek był rozczarowujący, ale tym bardziej widać, że założenia planu treningowego i odłożenie najlepszej dyspozycji w czasie były właściwe. Kwiecień i maj był ledwie przygrywką do docelowych imprez.Natomiast czerwiec i lipiec to cała seria ciężkich, górskich maratonów. Nie mogę odżałować startu w J. Górze, który pomimo dobrych przygotowań, skończył się dnf. Za to reszta wyścigów przedstawia naprawdę bardzo dobra serię. Od Wisły, poprzez Głuszycę, Malevil Cup, Ludwikowice, czterodniową etapówkę w Sudetach, skończywszy na zeszłotygodniowej Bielawie. Satysfakcję czuję zwłaszcza ze startu w Czechach. Pomimo miejsca poza zakładaną pierwszą dwudziestką czułem, że był to jeden z tych wyścigów, gdzie wszystko poszło idealnie i wykorzystałem całe swoje możliwości na daną chwilę.

Stawiamy także na pasjonatów

Liczne szeregi ekipy Mitutoyo AZS Wratislavia tworzą również amatorzy, którzy startują w szczególności na Bike Maratonie i Pucharze Strefy MTB Sudety. Mijające miesiące były dla nich także bardzo intensywne. Arkadiusz Kuna i Piotr Majer w kilku słowach opowiedzieli nam o swoich lepszych jak i tych nieco gorszych startach.
Arkadiusz Kuna
Drugi rok z rzędu podjąłem się startu na najdłuższych dystansach w lokalnych zawodach, czyli Giga w Bikemaratonie i Mega w Strefie MTB Sudety oraz PRO na Bikeadventure. Nie spodziewałem się, że będą to dla mnie sportowo najcięższe trzy miesiące życia. Z jednej strony złożyła się na to fatalna w tym roku pogoda i bardzo dużo jazdy w błocie (warunki jednak wszyscy maję takie same), z drugiej mój brak sportowego i sprzętowego przygotowania zimą. Próba nadrobienia pół roku w jeden miesiąc pozwoliła na kilka mocniejszych startów w czerwcu, jednak sezon spędzam na poziomie poniżej własnych oczekiwań.
Piotr Majer
 
Dość ciężka połowa sezonu już za mną. W nogach mocno czuję już 14 wyścigów, w tym jedną etapówkę i górski półmaraton biegowy, a możliwe, że nie będzie to wcale koniec mocnych akcentów. Przed nami jeszcze Bike Maraton Obiszów (płaski, bo płaski ale 90 km ciągłego kręcenia w 3-4 strefie), MP XCM w Wałbrzychu gdzie trasa może wycisnąć ostatnie poty oraz Bike Maraton w Świeradowie, gdzie po zeszłorocznej edycji aż strach się wybierać jeśli temperatura spadnie poniżej 10 stopni. Ten sezon jest szczególny: bogaty w mocne akcenty zarówno te pozytywne jak i mniej porywające. Trzeba będzie tylko teraz wycisnąć siódme poty aby owo „się da” było osiągalne i zasuwać na kolejne wyścigi 😉
Do zobaczenia na trasach!
Ekipa Mitutoyo AZS Wratislavia

Brak komentarzy do "Mitutoyo AZS Wratislavia podsumowuje pierwszą część sezonu"